Odkrywaj

Modele i wersje, które nie powstały #3 – Renault Avantime 1980-2022

Jak wyglądałby Avantime, gdyby powstał w latach 80.? A może przeciwnie — zakładając rynkowy sukces na początku tysiąclecia, jakie mogłyby być kolejne generacje? Czy poprzestano by na jednej wersji nadwoziowej, czy też Francuzi zrealizowaliby kolejne, jeszcze bardziej szalone pomysły? Dziś, dzięki możliwościom sztucznej inteligencji, możemy spróbować — w lepszy lub gorszy sposób — odpowiedzieć na te pytania i tym samym stworzyć potencjalnych poprzedników oraz następców tego wyjątkowego modelu.

Autor: Rastoporte

Wszystkie części serii „Modele i wersje, które nie powstały”

Prototyp w produkcji

W dzisiejszych czasach nie dziwią nikogo — bądź co bądź — absurdalne połączenia, np. SUV-a i coupe. Jednak kiedyś motoryzacja była nieco bardziej powściągliwa, dlatego niemały szok wywołało Renault w 1999 roku. To właśnie wtedy zaprezentowano 3-drzwiowe połączenie vana i coupe o nazwie Avantime.

Co ciekawe, ten prototyp został skierowany do produkcji w niemal niezmienionej z zewnątrz formie! Niestety, ta przygoda trwała bardzo krótko, bo zaledwie dwa lata. Mimo wszystko, choć jest to projekt z 1999 roku, Avantime wygląda tak nowocześnie, że wzbudza podziw po dziś dzień. Nie da się ukryć, że trudno przejść obok niego obojętnie.

W 2001 roku sukcesu rynkowego nie było i wyjątkowy van nie doczekał się następcy. Dlatego teraz popuśćmy wodze fantazji, spróbujmy odpowiedzieć na kilka postawionych pytań i pogdybajmy, jak mogłyby wyglądać inne wersje tego niezwykłego auta.

Avantime z lat 80.

Cofnijmy się więc o około 20 lat od momentu premiery. Gdyby Avantime powstawał w latach 80., czy mógłby wyglądać właśnie tak? Na pierwszy rzut oka widać, że wizualnie wykorzystuje elementy znane z minivana Espace, który na rynek wszedł w 1984 roku. Ponadto zachowane są charakterystyczne detale i ogólne proporcje nadwozia. Oczywiście, wszystko to wygląda świetnie przy założeniu, że Avantime ewoluuje, a nie zmienia całkowicie swojego charakteru.

Zobacz także:  Kanciasty liftback, ale to nie Polonez

Avantime z lat 90.

Z kolei druga generacja, powiedzmy z połowy lat 90., zyskałaby bardziej krągłe kształty. Przednia część nadwozia mocno przypomina pierwsze generacje Megane (1995) i Scenic (1996). Ogólna koncepcja pozostaje bez zmian, ale wygląd staje się znacznie bardziej stonowany. Brak dwukolorowego nadwozia i pozbawiona ostrych linii karoseria sporo traci na charakterze, jednak mimo to jest wyraźnie nowocześniejsza.

Avantime Cabriolet

Śmiały projekt wdrożony do produkcji doczekał się wyłącznie jednej wersji nadwoziowej. A gdyby jednak dwudrzwiowy van odniósł duży sukces i wkrótce dołączyła do gamy kolejna odmiana? Być może byłaby to właśnie jedyna słuszna wersja nadwoziowa — kabriolet.

Udało mi się znaleźć dwie różne wersje. Pierwsza to pełnoprawny kabriolet z miękkim dachem.

Druga natomiast jest kabrioletem wyposażonym w pałąk usztywniający za tylnym rzędem siedzeń.

Brzmi absurdalnie? Te prototypy przypominają próby stworzenia Porsche Cayenne w wersji bez dachu. Różnica polega jednak na tym, że w przypadku Porsche powstał prawdziwy fizyczny model, który obecnie jest w muzeum, a kiedyś rozważano ten pomysł całkiem poważnie. Więcej informacji oraz zdjęcia znajdziecie w osobnym tekście.

W przypadku Avantime mamy do czynienia wyłącznie z kreacją sztucznej inteligencji i własną wyobraźnią. Trzeba jednak przyznać, że wygląda to naprawdę solidnie.

Avantime jako sportowe coupe

To już totalna wariacja na temat tego modelu. Wyobraźmy sobie, że zachowujemy ogólną stylistykę, ale zamiast pudełkowatego vana powstaje dwudrzwiowe coupe. W rezultacie otrzymujemy rasowy wóz sportowy! Z oryginalnego modelu pozostały jedynie światła i dwukolorowe nadwozie, jednak mimo to nie można odmówić mu podobieństwa, a przede wszystkim — charakteru. Moim zdaniem, sukces takiej wersji byłby gwarantowany.

Zobacz także:  Niezawodne auta nie istnieją

Avantime po liftingu

Produkcja Avantime trwała tak krótko, że o liftingu nie było mowy. Gdyby jednak losy potoczyły się inaczej, mam tutaj pewną propozycję. Załóżmy, że sprzedaż idzie marnie i Renault, chcąc złagodzić charakterystyczną bryłę oraz obniżyć koszty, mogłoby w okolicy 2003 roku wykorzystać przedni pas z modelu Espace. W efekcie powstałaby dwudrzwiowa odmiana Espace. Osobiście uważam, że raczej nie przeprowadzono by liftingu w ten sposób, mimo to pamiętajmy, że księgowi mają ogromny wpływ na rozwój pojazdów.

Avantime 2008

W okolicy 2008 roku mogłaby pojawić się kolejna generacja modelu. Tym razem propozycja sztucznej inteligencji stawia na stonowany design współgrający z resztą ówczesnej gamy Renault. Srebrny dach i brak kontrowersyjnych kształtów tworzą — moim zdaniem — ładną, choć nieco zbyt zachowawczą propozycję.

Avantime 2016

Kilka lat później pojawia się znacznie ciekawsza koncepcja, która wyraźnie czerpie z czwartej generacji Megane (od 2016 roku). Bardziej agresywny design widać przede wszystkim dzięki kanciastej linii bocznej. Dodatkowo przednia część jest wyrazistsza, a głębsze przetłoczenia blach tylko dopełniają efektu. Większe koła zmieniają też proporcje na korzyść.

Co więcej, wygenerowany obraz sugeruje, że nadwozie jest pięciodrzwiowe. I rzeczywiście — z biegiem lat Avantime mogłoby stać się bardziej praktyczne. Z drugiej strony, prawda jest taka, że prędzej zrezygnowano by z jego produkcji, niż tworzono niepotrzebną konkurencję dla Espace.

Avantime 2022

Wreszcie, współczesne wcielenie według AI jest swego rodzaju powrotem do korzeni. Ostre linie, mocno zarysowane krawędzie i bardzo dobre proporcje tworzą spójną całość. Dwukolorowe nadwozie zostało zachowane, a nawet rozszerzono je o dodatkowy element — przednią maskę. Co ciekawe, przednie światła odpowiadają designowi, który Renault jeszcze niedawno stosowało we wszystkich swoich modelach. Dzięki temu duży van zyskuje na lekkości i prezentuje się wyjątkowo dobrze.

Zobacz także:  Modele i wersje, które nie powstały - sportowe kombi / shooting brake

Prototyp Avantime z przełomu lat 60. i 70.

Na koniec — prawdziwy deser, będący czymś całkowicie absurdalnym. Fikcyjną osią czasu Avantime dotarliśmy do współczesności, więc tym razem cofnijmy się o 50–60 lat. Przed Wami szalony prototyp, który mógł powstać w okolicach lat 60. i 70. To także dzieło sztucznej inteligencji, jednak mimo wszystko koncepcja nadwozia idealnie odpowiada omawianemu dzisiaj modelowi.

Wiele pytań bez odpowiedzi

Pozostaje więc zapytać: czy gdyby taki projekt istniał naprawdę, to pierwsza generacja Avantime mogłaby powstać wcześniej? A może zrezygnowano by z takiego pomysłu całkowicie i Avantime nigdy by nie powstało? Czy wersja z 2001 roku ujrzała światło dzienne za wcześnie? Być może świat nie był jeszcze na nią gotowy — a może wręcz przeciwnie? Tak czy inaczej, faktem jest, że Avantime od 22 lat czeka na swojego następcę.

Dajcie znać, jak oceniacie propozycje AI, bo już wkrótce w drodze są kolejne części tego cyklu.

Źródło: Facebook – AI Automotive Art
Co myślisz o tym artykule?
  • Interesujący (1)
  • Nudny (1)
  • Świetny (0)
  • Przydatny (0)
  • Słaby (0)
Total
0
Shares

Bądź na bieżąco!

Otrzymuj natychmiastowe powiadomienie email o nowych wpisach.

Bez spamu i reklam. Tylko najnowsza treść!

Komentarze 2
  1. Avantime ad 2022 byłoby crossoverem więc z tym minivanem to myślenie życzeniowe tego kto pisał do AI polecenia stworzenia obrazka XD

  2. Chyba że mając konkurencję w postaci Megane, Caputra, Kadjara, Scenica, Espace (nie licząc Astrali i innych) to Avantime mógły pozostać jedynym z rodu vanów, ale z proporcjami bliższymi crossoverom, co zresztą widać na zdjęciu. Wiesz, taki biały kruk, tak jak to miało miejsce w 2001 roku, kiedy zaryzykowano produkcją totalnie absurdalnego połączenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni
Naczepy pasażerskie – odc. 2: Przez pustynię na Bliskim Wschodzie

Naczepy pasażerskie – odc. 2: Przez pustynię na Bliskim Wschodzie

Następny
Maybach Exelero – potwór do testowania opon

Maybach Exelero – potwór do testowania opon

Zobacz także:
Total
0
Share